grudzień 8, 2020
Drukuj

Odpowiedź na zarzuty Rektora ws. działalności naszego związku

Poniżej przedstawiamy naszą odpowiedź na zarzuty postawione w stanowisku Władz Uniwersytetu Szczecińskiego w piśmie opublikowanym na stronach Uniwersytetu Szczecińskiego, podniesionych na Senacie w dniu 26 listopada 2020r. i rozesłanych do wszystkich pracowników US pocztą e-mail w dniu 04 grudnia 2020r.

Stanowisko Władz US było odpowiedzią na nasze poprzednie pismo: http://wsolidarnosci.pl/nasza-reakcja-na-propozycje-stawek-zfss-us/


Jego Magnificencjo Rektorze, Panowie Senatorowie, Szanowni Pracownicy Uniwersytetu Szczecińskiego, wielce Szanowni Członkowie Związków Zawodowych w Uniwersytecie Szczecińskim.

Na wstępie pragniemy serdecznie podziękować za transparentność i jawność oraz obszerne wyjaśnienia stanowiska Władz Uniwersytetu Szczecińskiego.

Pojawiające się i zgłaszane do naszych organizacji związkowych problemy pracowników, bojących się zgłaszać problemy swoim przełożonym, nakładają na związki zawodowe działajace w Uniwersytecie Szczecińskim, obowiązek szczególnej troski o ich prawa i obowiązki, a nade wszystko o ich miejsca pracy i dbałość o poziom ich wynagrodzeń.

To nie z inicjatywy władz US, wprowadzono rygory sanitarne w trakcie trwania panmdemii Covid – 19, lecz z inicjatywy Zakładowego Społczenego Inspektora Pracy w US, wespół ze KU NSZZ Solidarność US i Związkiem Zawodowym Pracowników Niebędących Naczycielami Akademickimi US, to z naszej inicjatywy informacje o problemach z pandemią znalazły się na stronie www Uniwersytetu Szczecińskiego.

Wreszcie to z naszej inicjatywy powstało szereg uregulowań prawnych gwarantujących trwałość i sukcesywność wypłat dla pracowników z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Władze Uczelni, jeszcze w poprzedniej kadencji obniżyły poziom tego funduszu do minimum W poprzednich latach KU NSZZ Solidarność jako jedyny związek nie podpisało porozumienia dotyczącego obniżenia świadczeń w poprzednich latach. Obecnie, ponieważ nie zgadzamy się na politykę dalszego utrzymywania Funduszu na poziomie minimalnym oraz obniżaniu obecnie obowiązujących stawek świadczeń, z niepewnymi zapowiedziami, że zostanie on podniesiony za kolejne trzy lata, wytacza się przeciwko nam argumenty: a to, że na spotkanie Przewodniczący spóźnił się 40 minut, a to, że prowadzimy nieodpowiedzialną politykę związkową. Dla przypomnienia jedynie wskażemy, że podnoszenie odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych było jednym z głównych haseł wyborczych, wtedy jeszcze kandydata na stanowisko Rektora US, prof. dra hab. Waldemara Tarczyńskiego.

Otóż dziwi nas obecna retoryka Jego Magnificencji Rektora US, który jako były „związkowiec”, powinien rozumieć, na czym polega dialog związkowy i wspólna troska o nasze miejsca pracy, Jej sens opiera się na wiążących ustaleniach, a nie opisywaniu problemów do rozwiązania, ale na ustaleniu wzajemnego stanowiska, czasami w trudnych kwestiach.

Niewątpliwie, jedną z nich jest Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, ale nie tylko, bo także przeciągające się prace nad Zarządzeniem Rektora US w sprawie polityki zatrudniania i awansowania. Ze strony władz US otrzymujemy informacje, że są tam do wypracowania drobne kwestie. Jednak te drobne kwestie powodują, iż nie można wypracować ostatecznego kształtu tej regulacji od 10.09.2020 r., kiedy to na spotkaniu w władzami US zagadnienie to, jako jeden z naszych postulatów, było zgłaszane i ustaliliśmy, że zostanie ono możliwie szybko zrealizowane.

Taki stan powoduje, że nie są znane ani stanowiska, ani osoby kandydatów na te stanowiska. Pracownicy nie mają pewności i przejrzystych zasad pozyskania informacji o możliwości awansu finansowego, czy awansu zawodowego.

Zresztą spotkanie, o którym mowa wyżej nie zostało zorganizowane przez nowe władze rektorskie, ale odbyło się z inicjatywy KU NSZZ Solidarność US i  Związku Zawodowego Pracowników Niebędących Nauczycielami Akademickimi US.

Od 01.09.2020 r. nowe władze rektorskie pracują nad Regulaminem Organizacyjnym, którego powołanie, blokuje związkom zawodowym przeprowadzenie wyborów na Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy w US na nową kadencję. Podobnie sprawa przedstawia się z wyborami na Wydziałowo/Instytutowych Społecznych Inspektorów Pracy. Na jednym ze spotkań wskazano nam, że w już wypracowanej treści Regulaminu Organizacyjnego będą wprowadzone drobne korekty, związane z koniecznością połączenia funkcji Wydziału Prawa i Administracji i Instytutu Nauk Pranych wynikających z wymogów jego dotychczasowego funkcjonowania, a poza tym jest już gotowy do wprowadzenia w życie.

Jednak właściwego i ostatecznego tekstu Regulaminu Organizacyjnego US nie otrzymaliśmy nawet do konsultacji. Jedynie dość sprawnie udało się poprawić to Statut US, które to poprawki nakazało Ministerstwo Edukacji, Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Związkom Zawodowym działającym w US wraz z władzami rektorskimi poprzedniej kadencji, udało się natomiast powołać do życia Komisję Pracy (rozwiązywania sporów pracowniczych) oraz Komisję Antymobbingową (rozwiązywanie problemów międzypracowniczych ze współpracownikami, czy też relacji pracownik/podwładny), mające służyć poprawie jakości relacji miedzypracowniczych i relacji z przełożonymi.

Obecne władze jedynie doprowadziły do tego, że organy te zyskały obsadę osobową, ale z tego, co nam wiadomo jeszcze nie rozpoczęły swojej działalności. Pracodawca rozpowszechnia informację, że rozpocznie szkolenia dla pracowników w przyszłym roku, tj. 2021. Jednak konieczność ich przeprowadzenia nie wynika z dobrej i nieprzymuszonej woli władz rektorskich, a z konieczności rozwiązania narastającego problemu pracowniczego, które zaczynają przybierać formę poważnego negatywnego zjawiska na naszym Uniwersytecie.

Ponadto wskazać należy, że Komisje te winny już funkcjonować od kwietnia 2020 r., a powołanie ich obecnie jest jedynie wykonaniem ciążącego na US obowiązku, przy czym nie można wskazywać, że obowiązek taki ciążył wyłącznie na poprzednich władzach rektorskich, bo od 01.09.2020 r. mamy inne władze. Tutaj liczy się ciągłość władzy rektorskiej, jako gwaranta zasady, że umów należy dotrzymywać.

Wobec powyższego sprawy pracownicze nadal, pozostawione są rozstrzygnięciom sądów powszechnych – Sądów Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, w których koszty prowadzenia spraw pracowniczych są niejednokrotnie nie do pokonania.

Podobnie się ma sprawa OŚRODKA WYPOCZYNKOWEGO w Pogorzelicy, a właściwie jego remontu. Rozmowy w tym zakresie związki zawodowe w US prowadzą do wielu lat. Kiedy ostatnio została przedstawiona propozycja jego modernizacji za kwoty rzędu pięciu milionów złotych i więcej, to właśnie związki oponowały w tym zakresie, że kwoty są zbyt wygórowane i należy je ponownie przeanalizować, jednocześnie je urealniając. Przez cały ten czas były tylko składane obietnice, po których nie następowały żadne działania.

Faktem jest, że obecne władze rektorskie wyraźnie się zadeklarowały i to publicznie, że ośrodek te będzie wyremontowany na wiosnę roku 2021 i udostępniony pracownikom US i tę obietnicę bierzemy za dobrą monetę. Podziękowania złożymy jednak dopiero wówczas, kiedy obietnica nabierze realnych kształtów.

Zarzuca się nam w relacjach z władzami US niewłaściwe postawy negocjacyjne, co  w przedstawionym kontekście należy uznać, za co najmniej dziwne.

W tym miejscu chcielibyśmy wskazać i przypomnieć, że związki zawodowe są powołane do reprezentowania i obrony praw oraz interesów zawodowych i socjalnych pracowników w sprawach indywidulanych, jak i zbiorowych, w tym przede wszystkim w zakresie warunków pracy i zasad wynagradzania.

Jeśli zważy się na dalsze działania to odnoszą się również do środowiska pracy, w tym także realizacji przez pracodawcę przepisów BHP i Ppoż., ale również analizie działalności pracodawcy i jego sytuacji ekonomicznej związanej z zatrudnieniem oraz przewidywaniami w zakresie zmian jak i stanu zatrudnienia (w tym zasadności tworzenia stanowisk ponadnormatywnych) w strukturze pracodawcy oraz działań mających na celu utrzymanie poziomu zatrudnienia, a śledzenia działań, które mogą powodować istotne zmiany w organizacji pracy lub nadmierne obciążanie przez pracodawcę funduszu płac.

Po analizie tychże obszarów na podstawie umocowania, jakim dysponujemy w imieniu pracowników, w imieniu pracowników wystąpiliśmy pismem z dnia 23.11.2020 skierowanym do Rektora Uniwersytetu Szczecińskiego wysłanego faxem na numer 91 444 11 99 (numer faksu do Prorektora ds. Organizacji i jednocześnie Prorektora ds. Finansów – niestety numer faksu Jego Magnificencji Rektora 91 444 11 74 był nieczynny, choć jest to prawnie przyjęta forma przekazywania pism w trybie pilnym) w 25.11.2020 r., które zostało opublikowane na stronie związku Zawodowego NSZZ Solidarność, jako sprzeciw w sprawie ponownego obniżenia wysokości świadczeń dla pracowników Uniwersytetu Szczecińskiego z Funduszu Świadczeń Socjalnych Uniwersytetu Szczecińskiego. Na spotkaniu z prorektorem ds. Finansów, zostało przedstawione stanowisko władz w tej w tej sprawie, a związki zawodowe nie zgłosiły ani sprzeciwu, ani zgody na spotkaniu, ponieważ przedstawiciele związków nie powinni podejmować decyzji w tym zakresie bez powiadomienia Zarządu NSZZ Solidarność US, podobnie sprawa przedstawia się w innych związkach  Kolejną informacje w sprawie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych otrzymaliśmy od pracodawcy, dopiero po miesiącu w formie e-maila z gotową treścią porozumienia z prośbą o podpisanie w trybie pilnym. Nie było miejsca na dyskusje i dalsze ustalenia, czy negocjacje. Wobec tego na tak prezentowane porozumienie zareagowaliśmy sprzeciwem, co w tej sytuacji wydaje się reakcją właściwą.

Czy mamy rozumieć, że każda negacja porozumienia, będzie traktowana jako atak i będzie powodowała komentarze o negatywnej postawie wobec Władz Uczelni, a każde zgodne stanowisko będzie zasługiwało na aprobatę, pochwałę czy podziękowanie, nawet jeżeli będzie niekorzystne z naszej perspektywy dla pracowników ?

Dla przypomnienia i uzupełnienia powyżej przedstawionych uwag do funkcjonowania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w US należy wskazać, że Zakładowy Fundusz Świadczeń w US, a przede wszystkim wysokość odpisu na ten cel od zawsze był, „kością niezgody” między pracodawcą a naszym związkiem zawodowym. Jednak winno się mieć na względzie to, że największe wsparcie z tego Funduszu otrzymują pracownicy, którzy są w gorszej sytuacji materialnej. Dlaczego więc ponownie zaproponowano obniżenie, aż tak radykalnie stawek na poszczególne świadczenia  z tego Funduszu zwłaszcza tej grupie pracowników ?

Niezrozumiałe jest, dla naszego związku, szukanie w pierwszej kolejności oszczędności w tym obszarze. Związek zawodowy stara się szukać rozwiązania w przeniesieniu środków, z tych obszarów budżetu US, w których one nie zostały dotychczas w dużej mierze wykorzystane, by środków tych US nie stracił, a mogli z niego skorzystać pracownicy tego potrzebujący. Skoro jednak pieniądze te mają charakter celowy (jak wskazały władze US w swoim piśmie), to należało jedynie na fakt ten wskazać i może zaproponować inne rozwiązanie na pozyskanie takich środków z innych, niewykorzystanych działań, być może z  “rezerwy na świadczenia emerytalne i podobne” jest to kwota 37 568 773,74 zł stan na dzień 31.12.2019 (źródło : Sprawozdanie z działalności Uniwersytetu Szczecińskiego za 2019 r str. 204, pasywa II Zobowiązania i rezerwy na zobowiązania I pkt.2). Prawdopodobnie pracodawca jest w stanie oszacować, ilu pracowników taką odprawę otrzyma w danym roku budżetowym.

Kwoty te być może nie są corocznie w pełni wykorzystane? Być może należało zaproponować inne rozwiązanie, ale zawsze takie, które pozwoliłoby zwykłemu pracownikowi US na polepszenie jego sytuacji finansowej.

Każdy pracownik zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym otrzymuje odprawę przechodząc na emeryturę w wysokości 300% wynagrodzenia zasadniczego otrzymanego za ostatni pełny miesiąc zatrudnienia. Wszak my, jako związki zawodowe, nie posiadamy wiedzy o pracownikach, którzy mogliby przejść w danym roku na emeryturę, ani o ich wynagrodzeniach zasadniczych, jednak kwota pozostawiona na wskazanej rezerwie wydaje się dość wysoka.

Może te 1,5 miliona zł udałoby się przenieść z tych rezerw, na zwiększenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który nawet przy wydatkach na poszczególne formy wsparcia z 2020 r.  nie jest najwyższym 6 procentowym odpisem. Zwracamy się więc z uprzejmą prośbą o nieobniżanie wysokości form wsparcia dla najuboższych pracowników.

Z doświadczenia niestety wiemy, że porozumienie w formie oczekiwania na dotacje, nigdy nie przyniosło skutków pozytywnych dla pracowników w postaci zwiększenia odpisu.

W dalszej części chcielibyśmy odnieść się do kwestii jakoby związki zawodowe otrzymały informacje o wysokości wynagrodzeń o jakie występują.

W dniu 30.10.2020 na adres rektor@usz.edu.pl wysłaliśmy drogą elektroniczną, prośbę o udostępnienie informacji dotyczącej wynagrodzeń z załączoną tabelą stanowisk i wykazaniem danych o jakie prosimy.

Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy takiej informacji, ani też informacji o tym, kiedy moglibyśmy jej oczekiwać. Aby nie zostać posądzonym o zarzut, że stawiamy pracodawcę w złym świetle, upatrujemy się braku tej informacji w wadliwej komunikacji, wobec powyższego uprzejmie prosimy o ponowne przesłanie.

Pragniemy również serdecznie podziękować Władzom Uczelni za planowaną kwotę świątecznego świadczenia w wysokości 500,00 zł dla każdego pracownika.

Jednak po raz pierwszy o tym fakcie dowiedzieliśmy się z omawianego pisma władz rektorskich, wobec tego nie mieliśmy sposobności opublikować podziękowań dla pracodawcy. Sugerujemy, aby w przyszłości nasz związek otrzymywał informacje za pośrednictwem pisma w formie papierowej opatrzonej właściwymi podpisami osób uprawnionych, jeżeli podobne działania miałyby być podejmowane.

Ze swojej strony wskazujemy również, aby kierowaną do nas korespondencję nie przesyłać w formie wiadomości e-mail, ale w formie tradycyjnej. Umożliwi nam to właściwą analizę i ustalenie osób, które się nią zajmowały.

Odnosząc się do propozycji nagrywania spotkań Władz Uczelni ze związkami zawodowymi, to należy pamiętać że związek zawodowy działa z ramienia pracowników i uwagi, czy wręcz nieprawidłowości, które ich zdaniem mają miejsce, a które są nam zgłaszane w formie oficjalnej, zobowiązują nas do podjęcia wobec nich stosownych działań. Dla pracowników jesteśmy ostateczną deską ratunku i ostoją obrony ich praw. Dlatego stoimy na stanowisku, aby nagrania te nam także udostępniać, a my je będziemy zamieszczać na naszej związkowej stronie www.

Dlatego też, między innymi kierowaliśmy do Władz Uczelni problemy związane z nieuzasadnionymi podwyżkami, ani nie opublikowaliśmy przy tym konkretnych osób, które w piśmie wskazały władze.

Zrozumiałym jest to, że związek zawodowy nie wskaże nigdy osoby, która wnosi do nas problemy i niepokoje, jakie rosną wśród pracowników. W tym zakresie kierujemy się w pełni zasadami prawa do anonimizacji pozyskiwanej wiedzy.

Z kolei nasz związek, porusza te kwestie z pracodawcą, i tak dla przykładu informacja o podwyżce konkretnych stanowisk nie została nigdzie opublikowana, zatem zarzut wobec związku w tej kwestii jest niezasadny.

Łamiąc jednak nieco ten kanon, chcielibyśmy przy tej okazji zacytować treść anonimowej wiadomości e-mail, jaką otrzymaliśmy na skrzynkę KU NSZZ Solidarność US, po opublikowaniu przez Władze Uczelni odpowiedzi na nasze pismo cyt. (treść oryginalna):

“80% odpowiedzi władz rektorskich to nieprawda, kiedy wreszcie podacie do publicznej wiadomości rzeczy o których po korytarzach niesie od dawna:

– Kanclerz ( parotysięczna comiesięczna  premia zadaniowa za co ??? , dodatek za projekt termomodernizacyjny Campus Krakowska ???? szok…..

– Kwestor tu nie wiadomo za co ale dużo 20 tysi comiesiąc

– Zastępca ww. ponoć jakaś dodatkowa kasa z projektów

-dwór niektórych kierownikoów (kadry, prawny znowu jakieś premie zadaniowe, zamówienia publiczne ok. 3tys miesięcznie i dano im zgodę na kolejne 2 etaty, dział projektów no tu plotka miesie ,że Pani przebiła poprzednika ok. 15 miesiąc w miesiąc

Co oni takiego DODATKOWEGO poza czynnościami za które mają pensje robią, zarządać rejestru tych dodatkowycvh  umów i podania jaka to wartość DODANA  „spływa” dla Uniwersytetu od tych fachowców.

Niech Kanclerz publicznie opowie jak za 2 mln on Pogorzelicę z ruiny podniesie????? i wiele innych smaczków..

Odpowiadajcie szybko na te 4 strony bo utracicie wiarygodność na rzecz zrobienia z Was awanturników.”

 

Nawiązując do treści wyżej cytowanej informacji anonimowej, mając na celu rozwianie wątpliwości prosimy, na podstawie art. 140 ust.5 ustawy o Szkolnictwie Wyższym i Nauce o ujawnienie wynagrodzenia głównego księgowego oraz osób pełniących funkcję organów uczelni publicznej za rok 2019 i 2020. Wynagrodzenia ww. osób zgodnie z przytoczonym przepisem są jawne i podlegają upublicznieniu.

 

Wskazać należy, iż otrzymujemy również informacje od pracowników, będących naszymi członkami, jak i niebędących członkami żadnego związku, że zatrudniane osoby, czy też podwyżki są obietnicą za głosy na wybraną obecnie Władzę.

Ze strony KU NSZZ Solidarność US, wskazujemy (o czym już wyżej była mowa), że od dawna próbujemy ustalić jasne zasady awansowania i zatrudniania. Projekt ww. zasad był opracowany i do dnia dzisiejszego nie został przez władze wdrożony.

Szanowny Jego Magnificencja, Pan Rektor US na posiedzeniu Senatu w dniu 26.11.2020 r. wskazywał “kto nam zabronił”. Z naszej strony dokonaliśmy wszystkiego, co mogliśmy, aby taki projekt powstał, ale podpisu na nim nie złożymy sami, jako związek zawodowy, aby był on wiążącym przepisem wewnętrznym US.

Niestety, nie mamy takich kompetencji, takie prerogatywy ma jedynie organ, jakim jest właśnie Rektor US. Dlatego nieustannie podkreślamy, jak taka regulacja prawna jest ważna i potrzebna na Uczelni, aby w pierwszym rzędzie wykorzystywać potencjał wewnętrzny, nie powodując powstawania dalszych kosztów.

Poza tym, także między innymi po to, by każdy miał jednakowe szanse na awans czy zatrudnienie, zgodnie z wykształceniem czy kompetencjami. Wskazywane przez nas zatrudnienia dotyczą problemu wynikającego z niejasnych zasad w zatrudnianiu, być może na Uczelni pracownicy posiadają odpowiednie wykształcenie jak i oczekiwane doświadczenie, lecz z braku szans na przystąpienie do konkursu. Jeśli pracownicy nie mają jasnej i rzetelnej informacji, o tym kiedy i na jakich zasadach odbędzie się postepowanie konkursowe i jakie trzeba mieć kompetencje, aby do móc do niego przystąpić. Informacje o zapotrzebowaniu na dane stanowisko nie zawsze się pojawiają w przestrzeni w przestrzeni uniwersyteckiej, a czasami jest to tzw. ” poczta pantoflowa”

Przez takie działania rodzą się konflikty i niezbyt przyjazna atmosfera wśród pracowników US. Związki zawodowe Pracowników Niebędących Nauczycielami Akademickimi w US, i KU NSZZ Solidarność US, od lat proszą o wprowadzenie konkursów na stanowiska w Uczelni. Wyrazem troski o to, miał być przygotowany Regulamin, który jak na razie ciągle w fazie przygotowanej do drobnych korekt.

Dodatkowo pojawiają się również informację, że niektóre stanowiska są “sztucznie” tworzone, a wynagrodzenia, które przyznawane danym osobom mocno odbiegają od przeciętnych wynagrodzeń na porównywalnych stanowiskach.

Zwracamy się zatem z pytaniem, w jaki sposób związek zawodowy ma wykazać pracodawcy konkretne przypadki, informacje o indywidualnych wynagrodzeniach posiada wyłącznie pracodawca.

Czy mimo tego, Związki nie powinny zgłębiać tych tematów, które w odczuciu pracowników są odczytywane jako nierówne traktowanie? W jaki sposób związek może zdementować te informacje, skoro nie dostaje takowej od samego pracodawcy, który zamiast ustalać fakty, dezawuuje samo jego działanie wskazując, że niekompetentny, bo fakty są zupełnie inne. Skoro tak, to jakie są szczegóły tych faktów?

Przy tej sposobności, prosimy władze US o sprawdzenie i upublicznienie danych, czy w Uczelni w latach październik 2018 – 2020 nie doszło do naruszenia przepisów art. 118 Ustawy o Szkolnictwie Wyższym i Nauce, tj. czy w tych okresach nie powstała na Uczelni bezpośrednia podległość służbowa między małżonkami oraz osobami prowadzącymi osobne gospodarstwo domowe, pozostającymi ze sobą w stosunku pokrewieństwa, powinowactwa do drugiego stopnia, opieki lub kurateli. Z wyłączeniem rektorów. Jednocześnie, chcielibyśmy także uzyskać aktualne regulacje wewnątrzuniwersyteckie w tym zakresie, podejmowane zarówno sprawach ogólnych, jak i indywidulanych oraz czy były one konsultowane pod kątem zgodności z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższymi nauce z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Szanowny Jego Magnificencjo Rektorze, Szanowni Państwo Prorektorzy, Szanowni Państwo w związku z poruszonym problemem, dotyczącym nagród dla pracowników niebędących nauczycielami wskazujemy, że prośba o audyt w tym obszarze, wynika z uchybień jakie latami miały miejsce, (nie jest to winą obecnych władz), jednak należy również wskazać, że wykazanie tych zaniedbań, celowych bądź nie, jest po to, by uczyć się na błędach, by w przyszłości uniknąć takich skutków, a przede wszystkim by wypracować szczegółowe i jasne zasady przyznawania tych nagród.

Dla przejrzystości informacji, zwracamy się z prośbą do obecnych Władz Uczelni o informacje, kto w roku 2020 podpisał nagrody, kto w razie uchybień ponosi odpowiedzialność? Pragniemy tutaj wskazać, że rokrocznie Związki Zawodowe z Władzami Uczelni ustalają minimalną i maksymalną wysokość nagród. Z informacji, jakie posiadamy, maksymalna wysokość nagrody w latach ubiegłych, prawdopodobnie była co najmniej kilkukrotnie przekraczana dla poszczególnych osób. Nagrody zamiast na wnioski, przyznawane były w oparciu o gotowe listą do wypłat, z pominięciem wniosków, których treść była opisana w Zarządzeniu Rektora US. Podobna  sytuacja miała miejsce w obecnym roku, Po interwencji związków zawodowych, obecne Władze Uczelni postarały się poprawić kwestię formalną, jednak jak się okazało, na listach znalazły się osoby przedstawione do nagród, o które ich bezpośredni przełożeni nie wnioskowali, więc wg jakiego kryterium osoby te otrzymały nagrody? Równocześnie pojawiły się przypadki, że nagród nie otrzymali pracownicy, mimo że ich przełożeni złożyli odpowiednio umotywowane wnioski. I tu nasuwa się kolejne pytanie, kto zweryfikował negatywnie te wnioski? Na jakiej podstawie i według jakiej wiedzy, ktoś pozbawił nagród pracowników, którzy według ich bezpośrednich przełożonych zasłużyli na nagrodę swoją pracą? Te pytania pozostawiamy bez odpowiedzi, bo niestety nie na każde pytanie Związki Zawodowe, czy bezpośredni Kierownicy mimo interwencji odpowiedź otrzymują.

Nigdy, związki zawodowe nie miały na celu i nie wnioskowały do Rektora, aby nagrody już przekazane zostały zwrócone, jest to indywidualna nadinterpretacja Władz Uczelni.

 

Odniesiemy się również do wyrażonych uwag, ze strony uczestników posiedzenia Senatu w dniu 26.11.2020 do Związków Zawodowych.

 

Szanowni Państwo, związki zawodowe, działające w US, chronią wszystkich pracowników  dbając o ich dobro, jednakże nie do związku zawodowego należy ocena pracy pracownika, tylko do Pracodawcy, czy Sądu Pracy (w przypadku odwołania się).

Związki zawodowe wyrażają zgodę na zwolnienie pracowników w sprawach oczywistych, kiedy np. porzucają stanowisko pracy, czy uchybiają celowo i drastycznie przepisom bhp, czy też w innych uzasadnionych przypadkach, jak to miało miejsce do tej pory, co obecne i poprzednie Władze Uczelni winny potwierdzić.

W wyniku podejmowanych przez KU NSZZ Solidarność US, ale nie tylko, staraliśmy się wyjaśniać sprawy stanowiące podstawę do zwolnienia, wynikiem czego, czasami Jego Magnificencja Rektor US zmieniał zdanie w stosunku do konkretnego pracownika, czasami pomagaliśmy mu w trakcie postępowania sądowego.

Wskazujemy również, że wspieramy każdego pracownika należącego do naszego związku zawodowego, jeżeli o taką pomoc wystąpi między innymi w formie dowolnej, najczęściej poprzez rozmowę, doradztwo prawne, czy też przygotowanie pism procesowych.

Wspieramy między innymi również finansowo członków związku, którzy rozwijają się naukowo- doktorantów i pracowników którzy są w trakcie habilitacji. Nasza pomoc ma na celu zarówno refundację części kosztów ponoszonych na punktowane publikacje jak i ma stanowić zachętę do zdobywania stopni naukowych.

Nie dziwi wobec tego fakt, że większości społeczności zgromadzonej na posiedzeniu Senatu US być może nie rozumie działań związku. Należy bowiem wskazać, że w większości nauczyciele akademiccy mają jasno sprecyzowane prawa i przepisy dotyczące ich pracy, a ewentualne problemy tej grupy zawodowej rzadko wpływają do związku zawodowego z prośbą o interwencję. Zresztą nie wstępują często również w szeregi związków zawodowych, obawiając się szykan z tym związanych, gdyż tenże fakt mógłby mieć wpływ na dalsze losy jego kariery naukowej. Podobnie sprawa przedstawia się w odniesieniu do pracowników pionu administracyjnego.

W związku z tym związek reaguje wyłącznie na prośby pracowników, którzy się do niego zwracają i chętnie zajmujemy się każdym problemem.

KU NSZZ Solidarność US, chciałaby wypracować jasne zasady współpracy jako Związek zawodowy z pracodawcą (gdyż, jak wskazaliśmy, mimo dobrych chęci z obu stron komunikacja jest zaburzona, czego wynikiem są niepotrzebne emocje), jak i konieczność dokonywania obszernej informacji dla pracowników, może nagrywania i upublicznienia posiedzeń Senatu, aby więcej pracowników było uświadomionych o podejmowanych działaniach US jak o problemach, które są omawiane i głosowane. Takie działania służyłyby budowaniu wspólnoty akademickiej, jak też transparentnego przekazu w stronę pracowników US.

Odnosząc się do zarzutów, że Związki Zawodowe nie dostrzegają pozytywnych aspektów działania Władz pragniemy zapewnić, że dostrzegamy, że pracodawca realizuje swoje obowiązki wynikające z Kodeksu Pracy, takie jak zakup komputerów umożliwiających pracę zdalną. Ale już nie pokrywa innych kosztów z tym związanych, a które zmuszeni są pokrywać z własnych środków pracownicy.

Zgodnie z obowiązującą Instrukcją Pracy Zdalnej odmowa pracownika na przekierowania połączeń z telefonu służbowego na telefon prywatny może stanowić przesłankę braku zgody pracodawcy na pracę zdalną. De facto zapis ten nie pozostawia pracownikowi wyboru i zmusza do używania telefonu prywatnego na potrzeby pracodawcy.

Na marginesie, odnosząc się do pochwał, liczymy na to, że Władze Uczelni mimo różnych stanowisk w niektórych aspektach działalności US, jednak przyznają otwarcie, jak dużo pracy społecznej (działalność związkowa nie jest opłacana z żadnych środków) wnosi nasz związek i jak dużo składa konstruktywnych propozycji zmian w funkcjonowaniu US, a które to służą w wydatny sposób władzom US w tworzeniu przepisów wewnętrznych oraz wnosza w swoich pracach szereg cennych uwag do procesu zarządzania US, dla dobra wszystkich pracowników Uniwersytetu Szczecińskiego.

mec. dr Marek Białkowski
Przewodniczący Komisji Uczelnianej NSZZ Solidarność w US