Grudzień 14, 2017
Drukuj

KAMPUS PIASTÓW. W lipcu 2016 r. uczelnia zatwierdziła „kostkę łupaną”. W kolejnym roku chciała ją zerwać. Koszt operacji – około 3 mln zł.

Od piątku (8.12.2017 r.) studenci i pracownicy Uniwersytetu Szczecińskiego mogą korzystać z placu w kampusie przy Al. Piastów 40B w Szczecinie. Stało się tak dzięki interwencji Komisji Uczelnianej NSZZ „Solidarność” US. Związek podjął działania, w efekcie licznych skarg studentów i pracowników.

Związkowcy przedstawili opinię, że w sprawie placu należałoby postępować jednocześnie w trzech kierunkach. Pierwszy dotyczy uzyskania zgody na użytkowanie placu w kampusie Piastów. Taką zgodę uczelnia uzyskała. Drugie wyjście. Inwestor i wykonawca winni usiąść do stołu i podjąć mediację, celem zakończenia sporu w obszarze określenia wartości robót. Jeśli mediacja nie przyniesie oczekiwanych efektów, to należy zabiegać o rozwiązanie spornych kwestii przed sądem. Na takie rozwiązanie przedstawione przez Sąd w dniu 6.12.2017 r. uczelnia przystała. To wykonawca pozwał uczelnię. Trzecie wyjście. Uniwersytetu Szczecińskiego nie stać na wydatkowanie kolejnych 3 milionów złotych na zrywanie placu wybudowanego w 2016 roku za ponad 5 milionów złotych. Byłoby wspaniale, gdyby rektor Uniwersytetu Szczecińskiego, prof. dr hab. Edward Włodarczyk, zrezygnował z tego kierunku działań. Póki co, władze US „oddalają”, po raz kolejny, termin rozstrzygnięcia przetargu. Pierwszy termin, w trzecim zapytaniu, to 2 października 2017 r, drugi to 5 grudnia 2017 r., a trzeci to 15 marca 2018 roku.

Zbudowany w 2016 roku, zgodnie z prawem budowlanym i sztuką budowlaną plac, przez blisko rok, nie był użytkowany. Uniwersytet Szczeciński „blokował” oddanie placu do użytku twierdząc, że w tym miejscu prowadzone są prace budowlane. Wskazywano, że użyta przy budowie kostka łupana jest niezgodna z projektem budowlanym i przedmiotem zamówienia. Mało tego. W 2017 roku władze US podjęły decyzję o „zerwaniu” wybudowanego w 2016 roku placu i przystąpiły do wyłonienia wykonawcy na wyłożenie nowej kostki. Obecnie toczy się trzecie postępowanie w tej sprawie [zobacz]. Koszt prac, to około 3 mln złotych.

Kto podejmuje decyzje dotyczące placu w kampusie US przy Al. Piastów 40B w Szczecinie? Zgodnie z regulaminem organizacyjnym Kanclerz US, p. mgr inż. Andrzej Jakubowski. Ten pracuje w uczelni od lipca 2016 roku. Kanclerz US podlega bezpośrednio Rektorowi US, prof. dr hab. Edwardowi Włodarczykowi. Szereg ostatecznych decyzji, w sprawach dotyczących gospodarowania nieruchomościami, Rektor US podejmuje właśnie w konsultacji z p. A. Jakubowskim, Kanclerzem US.

Związek zawodowy uzyskał dostęp do dokumentów, które rzucają na sprawę „kostki piastowskiej” nowe światło. Przypomnijmy. 4 lipca 2016 roku Uniwersytet Szczeciński oraz firma Gamles podpisały umowę na przebudowę placu kampusu US przy Al. Piastów 40B w Szczecinie. Tego samego dnia kierownik budowy uzyskał akceptację projektanta na wyłożenie kostki łupanej. Co się działo później? 8 lipca 2016 roku do sekretariatu Kanclerza US wpłynęło zgłoszenie podwykonawcy [zobacz] oraz projekt umowy o podwykonawstwo wraz z załącznikami. Generalny wykonawca uzyskał akceptację inwestora (uczelni) i w dniu 26 lipca 2016 roku podpisał umowę z podwykonawcą firmą J.Rosiek&D.Sobczyński s.c. [zobacz]. W przedmiocie umowy czytamy, że nawierzchnie mają być wykonane z „kostki łupanej”.

umowa plac

Przez kolejne miesiące, do dnia 28 grudnia 2016 r., tj. do dnia rozpoczęcia czynności odbiorowych, inwestor potwierdza wykonanie prac (przerobów) w ramach comiesięcznych rozliczeń częściowych. Płaci za wyłożenie kostki łupanej. Co się stało w grudniu 2016 roku? W protokole z 28 grudnia 2016 r. (pkt IX. Inne wnioski komisji), czytamy między innymi: „Inwestor stwierdza, że kostka na jezdni jest niezgodna z opisem przedstawionym do przetargu, a zgodna z zatwierdzonym materiałem (wniosek) przez projektanta w dniu 04.07.2016 r.”. Komisja nie dokonała odbioru końcowego przedmiotu umowy. Więcej o sprawie pisaliśmy w tekście pt. „…o sztuce gospodarowania: KOSTKA.” [zobacz].

Czy żaden z ośmiu pracowników uczelni wchodzących w skład komisji odbiorowej, w dniu 28.12.2016 r., nie miał wiedzy o tym, że Uniwersytet Szczeciński zaakceptował umowę z podwykonawcą, w której mowa jest o tym, że nawierzchnie mają być wykonane z kostki łupanej? W rozpoczęciu czynności odbiorowych uczestniczyli także przedstawiciele podwykonawców. Kto rekomendował „zerwanie” w 2017 roku zbudowanego zgodnie z prawem budowlanym w 2016 roku placu? Koszt takiej operacji, to około 3 mln złotych. Wreszcie, kto podjął decyzję o niedopuszczeniu do użytkowania placu? Przez blisko rok plac stał wyłączony z użytkowania. Nie mogli z niego korzystać studenci i pracownicy trzech wydziałów.

Według wiedzy związkowej 6 grudnia 2017 roku odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie placu. Uniwersytet Szczeciński jest stroną pozwaną. Wykonawca skierował sprawę do Sądu ponieważ uważa, że US niezasadnie i bezpodstawnie odmówił zapłacenia za robotę wykonaną zgodnie z umową, odebraną i zapłaconą do 90 proc., w tym zapłaconą w zakresie kostki. Pełnomocniczka US złożyła oświadczenie o zgodzie na mediację, co zaproponował Sąd. Gamles nie sprzeciwiał się tej propozycji. Wykonawca uważa, że usiłował rozwiązać sprawę pozasądowo. W ciągu 2017 roku odbyło się kilka spotkań na różnym szczeblu: z inspektorami, z inspektorami i kanclerzem i w końcu z kanclerzem i jego prawnikiem w obecności samego rektora. Wszystkie spotkania były nieowocne, pomimo przedstawiania szerokiej argumentacji, w tym prawnej.

Najwięcej na związkowej aktywności w sprawie „kostki piastowskiej”, w ocenie autora, zyskał Rektor Uniwersytetu Szczecińskiego, prof. dr hab. Edward Włodarczyk. Ten sam człowiek, który przeciw tej aktywności protestował najbardziej. Dlaczego? Proszę sobie wyobrazić, co by się stało gdyby w 2017 roku przebudowano legalnie zbudowany, w 2016 roku, plac? Proszę do tego wszystkiego dodać, to co robił i mówił w sprawie pracodawca… Jakie konsekwencje prawne (karne) grożą funkcjonariuszom publicznym w takiej sytuacji? Polecam tekst pt. „Czy związkowiec zorganizował „nielegalne zgromadzenie” dziennikarzy? [zobacz].

S. Sahajdak

Autor jest przewodniczącym
KU NSZZ „Solidarność” US

Szczecin, 14.12.2017 r.